A ja tam się nie boję. Może i ciężkie, ale efekty murowane. A jak ktoś jest cienias to niech sobie kupi jakiś pas Abgymnic. Krzyż na drogę jeśli po tym będzie mieć płaski brzuch, chacha!
A ja tam się nie boję. Może i ciężkie, ale efekty murowane. A jak ktoś jest cienias to niech sobie kupi jakiś pas Abgymnic. Krzyż na drogę jeśli po tym będzie mieć płaski brzuch, chacha!
Może i jest ciężko na początku, ale jak cowieczorne ćwiczenia wejdą Ci w krew, to zacznie to być nawet przyjemne :) Ważne, żeby robić ćwiczenia dokładnie i nie oszukiwać samego siebie.
ja własnie jestem po 5 dniu i powiem ze coraz bardziej zaczyna mi sie podobac,chociaz jak widze liczbe powtórzen pod koniec cyklu to troche dziwie sie jak mozna sie wyrobic z tym w 25 minut,ale zobaczymy
Cięzki trening ,skonczył go mój brat który cwiczy regularnie od 3 lat i w koncówce treing był dla niego wymagajacy ,a efekty naprawde powalajace,tak wiec to raczej trening dla osob z jakims starzem,nie dla początkujaych
ja robie 6 waidera. Trening naprawde jest wymagający i wymaga duzo samozaparcia.... ogolnie nie zwracam za duzej uwagi na sugerowany czas cwiczenia. Aktualnie jestem na 25 dniu.....robie 3 serie po 16 powrórzeń.... staram się nie rozkladac serii w czasie. Robie tak: 1 seria czyli 6 cwiczen, kazde 16 powtórzeń, 5-8min przerwy, nastepnie 2ga seria, 5-10min przerwy i 3cia seria.....calosc zajmuje mi w tym momencie ok 50-60min. To ciezki trening,ale efekty naprawde sa widoczne
No to super. Ja robiłam parę podejść do 6weidera ale jakoś nigdy nie udało mi się jej ukończyć. Obiecuje sobie,że jeszcze kiedyś do niej wrócę. Najdłużej wytrzymałam chyba dwa tygodnie, muszę jednak stwierdzić,ze efekt był naprawdę widoczny