Witam!
Można oczywiście robić szóstkę Waidera, a ktoś nawet wymyśli „siódemkę” na brzuszek. Ale ja powiem, że z własnego doświadczenia wiem – ciężki i intensywny trening na brzuch to nie jest dobre wyjście dla początkujących, tym bardziej z nadwagą. Taki trening może łatwo dać odwrotne efekty związane z przetrenowaniem i zniechęceniem działać dalej. Jeśli masz na celu odchudzanie, to lepiej stosować intensywny trening na wszystkie partie mięśni, a nie tylko na brzuch. Sytuacja pogarsza się wtedy, gdy zbędne gramy/kilogramy w brzuchu „przeszkadzają” wykonywać poprawnie i w pełnym zasięgu ruchu ćwiczenia na mięśnie brzucha. Dlatego polecam trening obwodowy albo interwałowy.
Jeśli bardzo się chce zastosować super-intensywny trening na mięśnie brzucha, to lepiej jednak zacząć od mniej intensywnego reżimu (wykonywać mniej serii, powtórzeń, zwiększając czas przerwy). Po pewnym czasie warto zwiększać intensywność, powoli przybliżając do pożądanego reżimu, który zaproponował Joe Waider :)
Trening obwodowy ogarnia wszystkie grupy mięśni. O tym również trochę pisałem w swoim artykule, który można znaleźć na stronie isto.pl: http://www.isto.pl/mobilna,sala,fitnes.html
Obwodowy jest rodzajem gigant-serii, gdy wykonujemy 6-8 i więcej ćwiczeń w jednej serii na wszystkie grupy mięśni bez przerwy. W ten sposób robimy cały „obwód”. Trening interwałowy natomiast często jest wykorzystywany w celach rehabilitacyjnych i dotyczy 1-2 partii mięśniowych. Robimy tu kilka ćwiczeń na te grupy mięśni w jednej serii, potem przerwę (2-3 minuty) i następną serię z tych ćwiczeń. To jest dobry sposób intensyfikacji wysiłku:)
Można powiedzieć, że szóstka Waidera jest rodzajem treningu interwałowego, jeśli wykonywać ćwiczenia w jednej serii, robiąc przerwę między seriami (a nie ćwiczeniami !).