Zamówiłam rozmowę telefoniczną z dietetykiem, ale zapomniałam, że umówiłam się w tym czasie na wizytę do dentysty. Czy mogę anulować rozmowę z dietetykiem?
Trochę ostatnio zabiegana jestem. Już odpowiadam. Wysłałam maila do dietetyka z informacją, że jednak nie mogę w tym czasie rozmawiać i zamówiłam telefon ponowne. Dietetyk sam zadzwonił do mnie idealnie o tej porze, którą wpisałam. Rozmawiałam z nim chyba z 15 minut. Pytał tez jak się czuję, czy jestem zadowolona z efektów itp. Bardzo mi to pomogło jeżeli chodzi o zmotywowanie do dalszego, zdrowego odżywiania. Naprawdę fajna sprawa - można wypytać o wszystko dotyczące zasad prawidłowego odżywiania, poprosić o poradę, usłyszeć słowa wsparcia. Dietetyk ma bardzo sympatyczny głos. Widać, ze się przejmuję, zna i ma bardzo duże doświadczenie. Przynajmniej ja go ta odebrałam. No ale to już każdy może sam ocenić.
rzeczywiście rozmowa z dietetykiem jest bardzo wartościowa dla Pacjenta.
Moi Pacjenci często przychodzą do mnie na wizytę lub nawet dzwonią (chociaż przecież zawsze mogą pisać maile) tylko po to, żeby ich zmotywować. Kiedy zaczynałem pracę dietetyka (około 7 lat temu) nie zdawałem sobie sprawy z tego jak ważne jest to, żeby ktoś nas wysłuchał, czasami zganił za błędy lub pochwalił za postęp. To rzeczywiście motywuje i pomaga przetrwać kolejne ciężkie chwile :)
Ale jest też druga strona medalu. Takie rozmowy Pacjenta z dietetykiem są bardzo wartościowe też dla tego drugiego. Papier nie jest w stanie przekazać wszystkiego- emocji, wyrazu twarzy, chwilowego nastroju. Dietetyk zawsze zadaje dodatkowe pytania, ponieważ często pomijamy kwestie, które są dla nas trudne lub wg naszego osądu- nieważne.
Bardzo często zmieniałem całkowicie dietę, którą ułożyłem po przeczytaniu arkusza wywiadu z pacjentem, na zupełnie inną, kiedy z tym pacjentem porozmawiałem- proszę mi wierzyć to zmienia postać rzeczy i decyduje o efekcie końcowym.
Poza tym rozmowa zbliża ludzi- czujemy wtedy, że ktoś rzeczywiście się o nas troszczy -przez telefon można wyczuć czy ktoś się do nas uśmiecha :) Możemy być pewni, że w naszym zmaganiu nie jesteśmy sami :)