Ważyłam 98 kg i schudłam do 60 kg. Przy tej wadze nie można było mówić o silnej woli (gdybym ją miała nie dopuściłabym do nabrania takiej masy). Miałam wielki zapał do odchudzania i ćwiczenia niestety tylko przez kilka dni. Kiedy robiłam sie głodna, zmeczona i nie widzialam znacznego efektu natychmiast wpadalam w depresje i dobieralam sie do ciastek. Moja dieta szła w zapomnienie a zamiast spadku wagi przybierałam dodatkowe pare kilo :( Ale poradziłam sobie z tym i od 7 lat utrzymuje wagę. Wiem ile wysiłku trzeba, żeby to osiągnąć dlatego trzymam kciuki za Wasze efekty.
Gratuluję! może jest więcej osób które by mogły pochwalić się swoimi osiągnięciami ? dzięki takim postom inne osoby mogą nabrać odwagi i motywacji do walki ze sobą
O, nie widziałam chyba tego wpisu. Gratulacje. :-) Ja np. też mogę się pochwalić, schudłam 30 (już) kg, po przejściu na dietę wege i zaaplikowaniu częstej aktywności fizycznej. Ale jeszcze mi brakuje do szczupłości... ;-)
super, to bardzo dobry wynik, tylko teraz trzeba go utrzymać... a to już jest trudniejsze...chociaż ja moge sie pochwalic ze mi się cały czas udaje...a nie katuję się... poczytajcie jak to robię...
www.sokarla.blogspot.com