Jak nie przytyć na urlopie

pw / komentarzy: 7

kategoria: Artykuły

Każdy urlopowicz doskonale wie, jak trudno oprzeć się ślicznie pachnącej kiełbasce z grilla, rybce z pobliskiej smażalni czy kolorowym lodom sprzedawanym w upalny dzień na plaży… Nie możemy jednak zapominać, że zbyt częste uleganie wakacyjnym pokusom może przynieść fatalne skutki w postaci kilku dodatkowych kilogramów.


Oto największe wakacyjne grzechy:


1.    Nieregularne posiłki

Będąc na tym długo oczekiwanym urlopie, mamy tak napięty grafik dnia, że ciężko wygospodarować chwilę na posiłek.  Z braku czasu jemy rzadko, nieregularnie i w zbyt dużych ilościach. Tymczasem spożywając mniejsze objętościowo posiłki, dostarczamy naszemu organizmowi niezbędnej dawki energii, a także usprawniamy pasaż jelitowy i przemianę materii. Spożywajmy mniejsze posiłki, najlepiej pięć w ciągu dnia, o wyznaczonych porach. Nasz organizm przyzwyczai się do stałego napływu energii, którą potrafi efektywnie zarządzać.
Rada: przed wyjściem z domu zabierz ze sobą owoce (jabłko, banan), kanapkę lub jogurt. Zjedzenie małego posiłku z pewnością doda Ci sił i energii, a Ty poczujesz się lepiej. Powinniśmy zrezygnować z obfitych obiadokolacji, które po całym dniu plażowania zjadamy w dużych ilościach.


2.    Niezdrowe grillowanie

Chyba nikt nie wyobraża sobie wakacji bez grilla. Wbrew pozorom, odchudzanie nie wyklucza korzystania z tej przyjemności. Przyzwyczajeni jesteśmy do spożywania tłustych gatunków mięs: wołowego (karkówka, golonka) czy wieprzowego, a także kiełbasy i kaszanki , które królują niemal na każdym ruszcie. Dostarczają nam one ogromne ilości kalorii, co skutkuje odkładaniem się tkanki tłuszczowej. Wybieraj chude gatunki mięs: kurczak, indyk, chudą wołowinę. Grillować możesz także  ryby (np. łosoś, tuńczyk). Do pieczenia używaj tacek i folii, które ograniczają dostęp niekorzystnych substancji do pokarmów. Znakomitym dodatkiem do mięs są sałatki i surówki, które są niskokaloryczne i bogate w witaminy. Pamiętaj, że zjedzenie sałatki na pewno Cię nasyci, a w konsekwencji spowoduje zjedzenie mniejszej ilości wysokokalorycznych potraw. Nie zapominajmy o tym, że lato to okres świeżych warzyw, które także znakomicie nadają się na letnie grillowanie. Cukinia, kabaczek, papryka, cebula- to tylko niektóre przykłady, bo grillować można niemal wszystkie warzywa. Większość z nich to ogromne źródło antyoksydantów. Są bogate w błonnik, a także niskokaloryczne.
Rada: możesz zastosować jedną z dietetycznych sztuczek- robiąc szaszłyki dodaj mniejszą ilość mięsa i większą warzyw.


3.    Wysokokaloryczne napoje

Wysoka temperatura i długie przebywanie na słońcu sprawia, że organizm odwadnia się nawet kilka razy szybciej niż w normalnych warunkach. Często sięgamy po zimne, słodkie i kolorowe napoje, które szybko gaszą nasze pragnienie, ale tylko na chwilę. W dodatku są bardzo kaloryczne i niezdrowe. Najlepiej nasz organizm nawodni woda mineralna. Wypijanie przynajmniej dwóch litrów wody dziennie, nie tylko gasi pragnienie, ale wpływa bardzo korzystnie na przemianę materii, a także pomaga pozbyć się toksyn z organizmu.


4.    Alkohol

Urlop sprzyja piciu piwa i innego alkoholu. Jeśli zależy nam na utrzymaniu wagi, unikajmy wysokoprocentowych napojów, zwłaszcza piwa, które jest bardzo kaloryczne (piwo jasne ma 225 kcal) i spowalnia metabolizm. Ponadto piwo pobudza nasz apetyt. Sięgamy wtedy po kaloryczne dodatki, np. chipsy, paluszki, frytki czy pizzę, których powinniśmy unikać jak ognia.
Rada: jeśli masz ochotę na piwo sięgnij po bezalkoholowe, które w 100g zawiera jedynie 25kcal. Niektóre firmy wprowadzają na rynek piwa typu light z obniżoną wartością kaloryczną i mniejszą ilością alkoholu.


5.    Kuszące menu

Czas urlopów to również czas spożywania posiłków w stołówkach, jadłodajniach, barach i restauracjach. Omijaj smażalnie ryb i restauracje typu fast-food. Kebab czy frytki zastąp mięsem z dużą ilością surówek lub pieczoną rybką.


Wakacje to czas, kiedy możemy sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa i małą dyspensę od diety. Nie pozwólmy jednak, aby nadprogramowe kalorie, zaprzepaściły tygodnie pracy nad sylwetką. Dlatego też, niezależnie od tego, gdzie i jak spędzamy wakacje, zadbajmy o odpowiednią dietę.

Dodaj komentarz

--------------- reklama ---------------

Opinie:

Wiadomość

mirabel25

 Avatar

Dołączył: 20:56 @ 02/08/2011

Miasto: -

Punkty: 1887

Aktywność: 1887 pkt

oj tyle tych grzeszków w wakacje się popełnia. Uważam, ze troszeczkę nikomu nie zaszkodzi, ale by był ten umiar.

dodus000

Dołączył: 16:45 @ 08/11/2010

Miasto: -

Punkty: 803

Aktywność: 803 pkt

owoce z grilla ???Hmm jeszcze nie próbowałam ehehe,,trzeba spróbować :)

dorocia121

 Avatar

Dołączył: 10:26 @ 29/10/2010

Miasto: -

Punkty: 1510

Aktywność: 1510 pkt

też lubię owoce z grila ;D

anira

 Avatar

Dołączył: 19:29 @ 15/07/2010

Miasto: -

Punkty: 3094

Aktywność: 3094 pkt

Owoce z grilla są pyszne:) polecam ananasa i brzoskwinie

Lidia87

Dołączył: 09:42 @ 30/03/2010

Miasto: Toruń

Punkty: 498

Aktywność: 498 pkt

Oj na wakacjach to czasami ciężko się zmobilizować a czasami wręcz przeciwnie. Ech byle tylko utrzymać motywację.

kwiatek

Dołączył: 08:19 @ 06/04/2010

Miasto: Bytom

Punkty: 80

Aktywność: 80 pkt

tak się właśnie zastanwiałam co można wrzucić jeszcze na grilla, zapomniałam całkiem o rybach, następnym razem spróbuje z łososiem:))

Mala78

 Avatar

Dołączył: 09:56 @ 06/04/2010

Miasto: Zielona Góra

Punkty: 100

Aktywność: 100 pkt

A ja niestety mam z tym problem, bo wiadomo, że cały dzień na powietrzu wzmaga apetyt, więc ja dopiero pod koniec dnia zjadam solidny posiłek. No cóż, w te wakacje nie mam urlopu, więc sytuacja nagminnego objadania się w porze kolacji na pewno się nie powtórzy:)) A lody...raz na jakiś czas nie zaszkodzi.

anira

 Avatar

Dołączył: 19:29 @ 15/07/2010

Miasto: -

Punkty: 3094

Aktywność: 3094 pkt

Dla mnie urlop nigdy nie był problem. W przeciwieństwie do codzienności nie miałam wymówki o braku czasu na posiłki, czy czasu na myślenie o tym co jem. Ja zawsze chudłam na urlopach... Niestety one zawsze były zbyt krótkie.

Aby dodać opinię musisz się zalogować